Posty

Wyświetlam posty z etykietą drewno

Renowacja drewnianych podłóg z lat 90.: szlifować czy wymieniać

Mieszkania oddawane w latach 90. często mają podłogi z desek układanych na legarach lub na klej, wykonane z sosny, świerku albo dębu. Po trzech dekadach użytkowania takie posadzki wyglądają różnie — jedne przetrwały w dobrym stanie, inne noszą ślady zalania, zapadnięć i wielokrotnego cyklinowania. Decyzja o renowacji powinna więc zaczynać się od oceny grubości deski i stanu podłoża, a nie od estetyki. Deska o grubości poniżej 14 mm, z licznymi pęknięciami na całej długości, najczęściej nie nadaje się już do kolejnego szlifowania — warstwa, którą można zebrać, jest zbyt cienka, by uzyskać równą powierzchnię bez ryzyka przebicia się do pióra lub wpustu. Jeżeli deski mają jeszcze 4–6 mm zdrowego drewna nad wpustem, szlifowanie ma sens. Warto wtedy sprawdzić, czy nie pracują i nie skrzypią — luzy na legarach usuwa się przez dokręcenie lub wymianę łączników, a nie przez samo cyklinowanie. Przy okazji remontu, gdy zastanawiasz się, jak połączyć starą podłogę z nowymi warstwami, przejrzyj mat...