Posty

Wyświetlam posty z etykietą audio

Budżetowy gramofon używany czy nowy do 500 zł – na co uważać

Wybór gramofonu za pół tysiąca złotych sprowadza się do jednego dylematu: nowy sprzęt z marketu czy używany model od prywatnego sprzedawcy. Nowe gramofony w tym przedziale cenowym to najczęściej konstrukcje z wbudowanym przedwzmacniaczem, plastikowym ramieniem i wkładką ceramiczną albo najtańszą moving magnet. Sprawdzają się, gdy zależy nam na gwarancji i bezproblemowym zwrocie, ale ich jakość dźwięku bywa przeciętna, a regulacja nacisku często sprowadza się do fabrycznego ustawienia, którego nie da się precyzyjnie zmienić. Rynek wtórny wygląda inaczej. Za 500 zł można trafić na solidne konstrukcje z lat 70. i 80., takie jak popularne modele Unitry, Duale czy starsze Technicsy, które mają lepsze ramiona, cięższe plinty i porządne wkładki magnetyczne. Problem w tym, że stan takich egzemplarzy bywa loterią. Pęknięta obudowa to drobiazg, ale wyrobione łożysko ramienia, uszkodzony silnik albo brak igły to koszty, które potrafią przewyższyć cenę zakupu. Dlatego przed spotkaniem ze sprzedają...